Bank, który chce pozyskać nowego klienta, i tak wyda na to pieniądze — pytanie tylko, komu je zapłaci. Może kupić kampanię telewizyjną i liczyć, że dotrze do właściwych osób, ale… może też wypłacić porównywalną kwotę bezpośrednio Tobie, w zamian za faktyczne otwarcie rachunku.
W dzisiejszych czasach taka strategia jest dla banków bardziej opłacalna, ponieważ tradycyjna reklama kosztuje jeszcze więcej, a w dodatku jej skuteczność jest niepewna. Z kolei gdy bank oferuje Ci premię za założenie konta lub wyrobienie karty, płaci wyłącznie za efekt — co jest dla niego dużo korzystniejsze, bo w ten sposób precyzyjnie spełnia swój cel marketingowy (pozyskuje nowego klienta).
Co ważne, każda premia ma warunki, które musisz spełnić, jeśli chcesz ją otrzymać. Najczęściej są to proste czynności, które należy powtórzyć kilka razy: np. logowanie do aplikacji, transakcje kartą, czy zapewnienie określonych wpływów na konto. Nie są to jednak przeszkody wymyślone po to, żeby utrudnić Ci odbiór premii, a dokładny opis tego, za co bank płaci — bo konto, które leży nieużywane, jest dla niego bezwartościowe.
Wszystkie warunki wynikają bezpośrednio z regulaminów promocji, a nie z ustaleń pomiędzy bankami a Monazo. Pełną instrukcję odbioru premii znajdziesz we wszystkich ofertach na naszej platformie.
A co jeśli zgarniesz premię i zrezygnujesz? Nic się nie stanie — uzyskana premia zostaje z Tobą. Banki są świadome, że część osób po odebraniu nagrody zamknie konto lub wypowie kartę i jest to dla nich ryzyko wkalkulowane w biznes. Statystyki pokazują, że większość osób i tak zostaje z nimi na dłużej, dlatego cały model jest opłacalny dla obu stron.
Jeżeli masz pytania, skontaktuj się z nami.